Kalkulacje poniższe obciążone mogą być dużym błędem – szacunki opieramy na bardzo orientacyjnych wyliczeniach, bez uwzględnienia wielu okoliczności mogących zwiększyć lub zmniejszyć koszty (np. glina z wykopu pod fundamenty, drewno opałowe w technologii „cordwood” o niskiej cenie pozyskania przy bliskości lasu itp.). Trudno też przewidzieć dokładną cenę ziemi (areał, okolica, klasa gleby itp.). Minimalne koszty początkowe to wartość ziemi, budowa oraz wykończenie i wyposażenie głównego budynku oraz koszty założenia części ogrodowo-hodowlanej.

Ceny działek w promieniu 50 km od Wrocławia zaczynają się od 15zł/m2 (rolnych od 4 zł).  Projekty budynków budowanych w technologiach „naturalnych” wahają się w przedziale 5-10 tys. zł za projekt. Szacowany koszt budowy w technologii kostki słomy przy 50% pracy własnej to 1500 zł/m2 (tzw. stan deweloperski). Podobna cena jest w technologii budowy z bala (stan surowy). Przy budownictwie naturalnym podawana jest kwota 1900 zł/m2 za stan „pod klucz” przy maksymalnym wkładzie pracy własnej, a od 2400 zł/m2 przy zlecaniu całości prac firmom. Technologie naturalne umożliwiają duży udział prac wykonanych przez osoby niewykwalifikowane, pod fachowym nadzorem (stąd wiele takich budynków powstaje w trakcie różnych warsztatów budownictwa naturalnego – co obniża koszty robocizny). Przyjmując średnio 2 tys. zł/m2 – gotowy dom o powierzchni 400 m2 powinien
się zamknąć w kwocie 800 tys. Doliczając orientacyjne koszty nabycia ziemi, wyposażenia budynku, założenia ogrodu i budowy szklarni – całość szacujemy na od 1 mln zł do 2 mln zł. Przy zlecaniu całości prac realizatorom zewnętrznym – koszty będą bliższe górnej granicy. W każdym przypadku koszty będą rozłożone w czasie (etapy).

W późniejszym etapie przewidujemy budowę dodatkowo kilku (4-6)  niewielkich „eremów” – oddzielnych budynków z indywidualnym miniogródkiem (dla chorych o szczególnie niskiej odporności, wymagających izolacji), o powierzchni zabudowy do 35 m2. Ich budowa w założeniu nie musiałaby się wiązać z projektami i kosztownymi formalnościami (tzw. budynki „na zgłoszenie”), a technika samonośnego cordwoodu zredukowałaby koszty materiałowe i umożliwiła udział pracy własnej (oszczędność na „robociźnie”). Technologia budowy „eremów” ostatecznie wynikała będzie z rozeznania sytuacji w konkretnej lokalizacji (różne gminy różnie podchodzą do budowania „na zgłoszenie”, różna jest też dostępność miejscowych materiałów naturalnych).

Przy braku środków na budowę budynku głównego – można odwrócić kolejność i budowę zacząć od dwóch „eremów” i ogrodu – stopniowo poszerzając działalność aż do docelowej. Opcją też jest zakup ziemi z zabudowaniami i stopniowe dostosowanie ich do potrzeb ośrodka.