Nasz projekt planujemy zrealizować w pobliżu Wrocławia w odległości maksymalnie 1,5 godziny jazdy samochodem (ze względu na bliskość zaplecza medycznego oraz możliwości pracy w mieście), z dala od uczęszczanych dróg i zakładów przemysłowych, w okolicy choć trochę atrakcyjnej turystycznie. Dzięki wycieczkom i zwiedzaniu unikniemy monotonii spowodowanej dłuższym pobytem w jednym miejscu. Ważna jest także dostępność komunikacyjna miejsca (stacja kolejowa  w pobliżu, przystanek autobusowy). Odpowiednim dla nas rejonem byłyby w związku z tym np. okolice Stawów Milickich i rzeki Baryczy czy okolice sosnowych lasów w gminie Dobroszyce (blisko PKP Grabowno Wielkie – połączenie ok. 50 min. do Dworca Głównego), ewentualnie rejon nieco bardziej oddalonych Borów Dolnośląskich .


Otoczenie

W okolicy ośrodka z chęcią widzielibyśmy strumień lub rzeczkę, która mogłaby zasilać staw  (ważny element ogrodu) i stanowić źródło wody budowlanej. Przede wszystkim jednak ziemia powinna spełniać wymagania zdrowotne: nie być wilgotna, bez linii wysokiego napięcia oraz ruchliwych dróg w pobliżu, z dala od wielkoobszarowych upraw rolniczych (ze względu na stosowane na nich obficie środki ochrony roślin i nawozy sztuczne), położona na uboczu (bez sąsiedztwa budynków ogrzewanych konwencjonalnie – źródeł tzw. niskiej emisji zanieczyszczeń w sezonie grzewczym), najlepiej na skraju lasu sosnowego (mikroklimat, miejsce spacerów). Idealne byłoby siedlisko wśród nieużytków graniczących z lasem lub częściowo zalesione.


Ziemia

Szacujemy niezbędny areał na minimum 1,5 hektara. Jest to minimalny obszar na posadowienie budynków i założenie części ogrodniczej. Przy większym areale ziemię można zagospodarować rolniczo (pastwiska dla zwierząt, ekologiczne uprawy) lub tworząc bardziej rozbudowany ogródek jordanowski (domki na drzewie itp.). W przypadku, gdyby część ziemi była zalesiona (wskazane) – dodatkową atrakcją byłoby założenie ogrodu leśnego czy miejsca biwakowego dedykowanego skautom i różnym formom edukacji przygody. Ze względu na charakter przedsięwzięcia korzystniejsze byłoby zagospodarowanie na cele projektu nieużytku od ziemi uprawianej konwencjonalnie (chodzi o ziemię „wolną od chemii” i pozwalającą na szybsze doprowadzenie  do żyzności metodami naturalnymi).